Colby’ego Covingtona Jego zawzięty rywal wielokrotnie temu zaprzeczał Kamaru Usmana tak naprawdę nie złamał sobie szczęki w głównym wydarzeniu UFC 245. Wiele raportów sugeruje inaczej. Czy zawodnik rzeczywiście mówi prawdę o swojej linii szczęki, czy po prostu temu zaprzecza?
Colby Covington i Kamaru Usman po raz pierwszy zmierzyli się w turnieju głównym UFC 245. Walka odbyła się w 2019 roku i była pierwszą obroną tytułu Usmana od czasu jego walki o tytuł z byłym mistrzem. Tyrona Woodleya. Powrót mistrza do oktagonu i zmierzenie się ze swoim pierwszym pretendentem jako król wagi półśredniej zajął mu osiem miesięcy. Animozja i szum wokół pierwszej walki osiągnęły najwyższy poziom w historii.
Z kolei Colby „Chaos” Covington był tymczasowym mistrzem świata wagi półśredniej i chciał zjednoczyć swój pas. Zawodnik odniósł zdecydowane zwycięstwo nad legendą wagi półśredniej Robbiego Lawlera. Na nieszczęście dla Covingtona w meczu „The Nigerian Nightmare” nie wszystko poszło zgodnie z planem, ponieważ Usman zatrzymał „Chaos” w piątej rundzie. Pomimo porażki Colby otrzymał duże wsparcie po tym, jak ujawniono, że w trzeciej rundzie doznał złamania szczęki, a przez kolejne dwie rundy nadal dawał show.
Dwoistość Colby’ego Covingtona


Po znokautowaniu przez Kamaru Usmana w trzeciej rundzie, Colby nadal biegł do przodu, nie tracąc przytomności, kontynuował awans, a następnie dał oszałamiający pokaz w walkach w stójce. W sieci pojawiło się wideo, na którym Colby rozmawia ze swoim trenerem pomiędzy rundami i mówi, że ma złamaną szczękę. Kiedy kamienie węgielne Colby’ego próbują wydać mu instrukcje, aby mógł się skupić, widać, jak wojownik powtarza słowa: „Chyba złamałem szczękę”.
Kiedy walka się skończyła, wszystko zostało powiedziane i zrobione. W sieci pojawiło się zdjęcie rentgenowskie rzekomo szczęki Colby’ego. Na zdjęciu widać wyraźne pęknięcie na szczęce. Zdjęcie stało się wirusowe, ale Covington, który sądził, że podczas walki złamał sobie szczękę, zaprzeczył, że było to prześwietlenie i że szczęka nie została uszkodzona.
W wywiadzie dla Bretta Okamoto z ESPN dwa lata po walce Colby zaprzeczył, jakoby złamał mu szczękę. „To był jeden z najgorszych Photoshopów w historii tego sportu. Ktoś wpisał w Google zdjęcie, umieścił moje nazwisko na zdjęciu Colby’ego Covingtona i po pierwsze, jeśli kiedykolwiek przeczytasz film rentgenowski, twoje nazwisko nigdy nie pojawi się na nim bezpośrednio. On spojrzy wstecz. Przerobili zdjęcie w Photoshopie i na przednim zębie była czapeczka. Czy mam czapeczkę na przednim zębie? Nic nie zostało złamane. » Covington powiedział stanowczo.
Co Komisja Sportowa stanu Nevada powiedziała na temat złamanej szczęki Colby’ego Covingtona?


Chociaż Covington zaprzeczył, że miał złamaną szczękę, Komisja Lekkoatletyczna stanu Nevada opublikowała raport na temat ich zawieszeń medycznych i okazało się, że Covington został zawieszony na sześć miesięcy z powodu złamania szczęki. Reporter MMA Junkie potwierdził na Twitterze, że szczęka Colby’ego rzeczywiście była złamana. W raporcie CNA napisano: „Utrzymywane przez 180 dni lub do czasu, gdy złamanie linii środkowej żuchwy bez przemieszczenia zostanie naprawione przez chirurga jamy ustnej i szczękowo-twarzowej. »
Przeczytaj także: „Nie narzekaj” – John McCarthy broni sędziego Marca Goddarda za zatrzymanie walki Kamaru Usman kontra Colby Covington 1

