Josh Mahura z Florida Panthers przykłada krążek przed twarz podczas meczu play-off

Jeśli jesteś fanem hokeja, wiesz, jak silni i odporni są gracze. Często grają z bólem i kontuzjami, poświęcając swoje ciała dla dobra swojej drużyny i gry. Czasami jednak nawet najbardziej zaprawieni w bojach gracze mogą …

Jeśli jesteś fanem hokeja, wiesz, jak silni i odporni są gracze. Często grają z bólem i kontuzjami, poświęcając swoje ciała dla dobra swojej drużyny i gry.

Czasami jednak nawet najbardziej zaprawieni w bojach gracze mogą doznać straszliwej kontuzji, przez którą zaciskasz zęby i zastanawiasz się, jak kiedykolwiek wyzdrowieją.

Josha Mahury

Źródło: cms.nhl.bamgrid

Tak było w przypadku obrońcy Florida Panthers Josha Mahury, który w czwartkowy wieczór w drugiej połowie meczu play-off przeciwko Toronto Maple Leafs strzelił krążkiem w twarz.

Do zdarzenia doszło, gdy skrzydłowy Leafs, William Nylander, oddał strzał z góry, który minął siatkę i uderzył w wizjer Mahury, rozbijając go i raniąc lewą skroń.

Mahura natychmiast padł na kolana i zdjął hełm, odsłaniając krwawą ranę, która pozostawiła ślad krwi na lodzie. Następnie pobiegł tak szybko, jak tylko mógł, na ławkę rezerwowych, gdzie trener dał mu ręcznik i zaprowadził do szatni.

Ta scena była szokująca i niepokojąca, ponieważ wielu fanów i graczy obawiało się o zdrowie i bezpieczeństwo Mahury. Niektórzy nawet myśleli, że Nylander strzelił gola, ponieważ krążek odbił się od twarzy Mahury tak szybko, że wyglądało to tak, jakby wleciał do siatki i z powrotem.

Transmisja pokazała jednak, że tak nie było i że Mahura otrzymał bezpośredni cios w twarz.

24-letni obrońca, który na początku sezonu przeniósł się z Anaheim Ducks do Panthers, dobrze spisał się podczas swojego pierwszego występu w fazie play-off ze swoim nowym zespołem.

Miał cztery asysty w 11 meczach i był częścią silnej obrony, która pomogła Florydzie wyeliminować rekordowego Boston Bruins w siedmiu meczach pierwszej rundy.

Średnio spędzał także ponad 18 minut gry na mecz, demonstrując swoje znaczenie i niezawodność na niebieskiej linii.

Ale to, co wydarzyło się potem, było jeszcze bardziej niezwykłe i inspirujące niż jego występ na lodzie. Mahura nie pozwolił, aby kontuzja przeszkodziła mu w powrocie do gry.

Wrócił w trzeciej kwarcie z bandażem na głowie i nowym wizjerem na hełmie, gotowy pomóc swojej drużynie wygrać. Zagrał kolejne sześć minut i zakończył mecz z wynikiem plus jeden, gdy Panthers pokonali Leafs 3:2 i objęli prowadzenie 2:0.

Powrót Mahury spotkał się z aplauzem i podziwem ze strony kolegów z drużyny, trenerów, fanów, a nawet przeciwników. Wykazał się niesamowitą odwagą i wytrwałością, udowadniając, że jest prawdziwym wojownikiem i cennym członkiem Panter.

Jego trener Joël Quenneville pochwalił go za odporność i determinację, mówiąc, że „pokazał charakter” i był „wyjątkowy”. Kolega z drużyny Radko Gudas, który odebrał część wyposażenia Mahury po tym, jak opuścił lód, powiedział, że „jest szczęśliwy, że go ponownie widzi” i że „dał nam impuls”.

Jego przeciwnik John Tavares, który jest także kapitanem Leafs, powiedział, że „cieszy się, że u niego wszystko w porządku” i że „ma dla niego wiele szacunku”.

Uraz Mahury nie był na tyle poważny, aby wymagał założenia szwów lub operacji, ale nadal było to przerażające i bolesne doświadczenie, które mogło być znacznie gorsze.

Powiedział, że po strzale krążka w twarz poczuł „duży nacisk” na głowę, ale „nie myślał o tym zbyt wiele” i po prostu chciał wrócić na lód.

Powiedział, że „ma szczęście”, że nie było gorzej i jest „wdzięczny” za wsparcie, jakie otrzymał od wszystkich.

Historia Mahury jest jednym z wielu przykładów tego, jak hokeiści są gotowi przezwyciężyć przeciwności losu i trudności dla swojej pasji i zespołu. Nie boją się stawić czoła niebezpieczeństwu i ryzykować swojego dobrego samopoczucia dla swojego sportu.

Nie pozwalają, aby ból lub kontuzja przeszkodziła im w osiągnięciu marzenia. To nie tylko utalentowani sportowcy, ale także odważni bohaterowie.

Panthers dzielą teraz dwa zwycięstwa od awansu do finału Konferencji Wschodniej po raz pierwszy od 1996 roku. W następnej rundzie zmierzą się albo z New Jersey Devils, albo z Carolina Hurricanes.

Mahura będzie z nimi, gotowy znów walczyć i krwawić za swoją drużynę.

Ostatnie przemyślenia: Odważny powrót Josha Mahury inspiruje fanów hokeja na całym świecie

Kontuzja Josha Mahury w drugiej fazie meczu play-off pomiędzy Panthers a Maple Leafs była przerażającym i niepokojącym momentem dla wszystkich, którzy to widzieli.

Widok krwi na lodzie i wijącego się z bólu zawodnika nigdy nie jest łatwy do oglądania, szczególnie w tak wyczerpującym i niebezpiecznym sporcie jak hokej. Ale to, co wydarzyło się później, było naprawdę niezwykłe i inspirujące.

Pomimo ciężkości kontuzji Mahura nie poddawał się. Wrócił w trzeciej kwarcie z bandażem na głowie i nowym wizjerem na hełmie, zdeterminowany pomóc swojej drużynie wygrać.

Jego odwaga i odporność były widoczne dla wszystkich widzów, gdy walczył z bólem i grał przez kolejne sześć minut.

Powrót Mahury jest świadectwem nie tylko jego charakteru i siły, ale także ducha samego hokeja. Jest to sport, w którym ceni się odwagę, wytrwałość i poświęcenie, a Mahura ucieleśniał wszystkie te cechy w swoich występach.

Pokazał, że hokeiści to nie tylko sportowcy: to wojownicy gotowi zaryzykować wszystko dla swojej drużyny.

Reakcja kolegów z drużyny, trenerów i przeciwników Mahury była podnosząca na duchu i świadczy o szacunku i podziwie, jakim darzą siebie nawzajem gracze w tym sporcie.

Wszyscy docenili niesamowity wyczyn dokonany przez Mahurę i pochwalili go za odwagę i determinację.

Kontuzja Mahury przypomina o niebezpieczeństwach związanych z hokejem i ryzyku, jakie gracze podejmują za każdym razem, gdy wchodzą na lód. Jednak jego powrót był znakomitym przykładem odwagi i odporności, które definiują ten sport.

To moment, który zainspiruje fanów hokeja na całym świecie i przypomni nam o prawdziwych bohaterach, którzy grają w tę grę.

Ostatecznie Panthers wygrali mecz 3:2 i objęli prowadzenie w serii 2:0 z Maple Leafs. Występ Mahury odegrał kluczową rolę w tym zwycięstwie i jego wkład nie zostanie zapomniany.

Udowodnił, że jest nie tylko wartościowym członkiem drużyny, ale także symbolem ducha i serca hokeja na lodzie.

Podobne artykuły:

document.querySelectorAll(’#aawpclone .buy-btn’).forEach((e)=>{
e.addEventListener(’click’, ()=>{
window.open(`https://www.a`+`ma`+`zo`+`n.co`+`m/dp/${e.getAttribute(’minu’)}?tag=tpacku-20&linkCode=osi&th=1&psc=1`, '_blank’)
})
})